• Moje historie,  WYPRAWY

    Wycieczka Szumy nad Tanwią. Roztocze. Szumy.

    Wstajemy rano 6 niedziela – co dzisiaj robimy? Jedziemy ‚na szumy’ – Jedziemy! Pakujemy torbę z prowiantem, zabieramy makaron z ugotowanymi marchewkami, woda, parę ubrań na zmianę.Sprawdzamy trasę. Będziemy przejeżdżać przez Lubaczów, lubię to miasteczko, ma uroczy rynek i parę smakowitychprzystanków. Ruszamy Cel: Roztocze Szlak Szumów. Na trasie mijamy dziesiątki gniazd bociana z małymi bociankami, jedną sarnę, stada koni i krów, piękne lasy i malownicze wioski. To będzie ekscytujący dzień.   Kocham to miejsce. Takie miejsca dają ogromną moc i inspirują do działania. Teraz rozumiem co miał na myśli mój profesor z rzeźby na 1 roku studiów krocząc po sali i powtarzając donośnie z przenikającym uśmiechem ‚z natury…ma być z…